Nie będziemy razem, bo nie ma przyzwolenia na zdradę o świcie i na fałsz przekraczający ludzką miarę. Nie możemy być razem, bo nasz gniew jest dziś bezsilny, gdy zabrano nam tylu niezastąpionych. Nigdy nie będziemy razem, bo pamiętamy - kto siał nienawiść i chciał zebrać jej żniwo.

środa, 7 kwietnia 2010

NA KOMPANIĘ CO ŚPI...

Powiedzą wiele kłamstw – o przełomie, dialogu i pojednaniu. Dadzą tytuły: „Rosja i Polska nie mogą żyć przeszłością”, „Wspólny dług, pamięć i wstyd”, „Mord katyński właściwie uczczony”. Będą pisać i gadać, z przekonania, z rozkazu, z głupoty. Ci sami, którzy od dziesięcioleci wycierają gębę Polską.

Nie powiedzą – kto zabił , kto kłamał, kto ponosi odpowiedzialność. Nie wskażą palcem na kata i oszusta. Nie wystawią rachunku win i nie zażądają dowodów zbrodni. Tak dalece nie sięga ich odwaga.

W bełkocie patriotycznych frazesów przemycą prośbę o „pojednanie”, kierując ją do pułkownika KGB – tego samego, który z Rosjan - morderców uczynił narodowych bohaterów, a dziś rozkazuje układać w stosy czeczeńskie trupy.

Każą uczestniczyć w teatrze, w imię historii, której nie znają i której się boją.

Tak musi być, dopóki trwa katyńskie kłamstwo. Partyjne geszefty i interesy mocarstw. Zasypywanie bełkotem, rozmywanie nic nieznaczącymi banałami. Harce głupców i kanalii. Wielka polityka i małe skurwysyństwo. Nie oczekujcie od III RP nic nadto.

W Katyniu czekają 70 lat. Zaczekają na Polskę.

1 komentarz:

  1. Nic dodać, nic ująć...

    Niestety. Zgniła atmosferka, opary IIIRP rozłażą się wszędzie w sposób niesłychany.
    Kurtuazja pod adresem tego sowieckiego sługi Яruzelskiego (ksywka "generał"), przyprawia o mdłości.

    Koszmar gdy nad katyńskimi grobami staje kagiebowiec i ktoś taki jak Tusk (ksywka "premier"), który życzenia noworoczne kończy winszowaniem rodakom nieskacowanego poranka...
    Albo któremu "z bolesną uporczywością" narzuca się skojarzenie iż "Polskość to nienormalność", "przegrana"...

    Nie wiem co mnie napawało większym obrzydzeniem - pijaniutki Oluś w Charkowie czy ta parka w Katyniu budująca "przełom", "pojednanie" i "przyszłość"...

    Oj nie wiem czy ja chcę przyszłości, którą będą tworzyć ci panowie.

    adam

    OdpowiedzUsuń