Żadne brednie wypisywane „na gorąco” przez użytecznych publicystów nie zmienią faktu, że byliśmy świadkami jednej z najważniejszych chwil w całej kampanii prezydenckiej. Nigdy wcześniej, w tak bezpośredni sposób odbiorcy TV nie mieli okazji zobaczyć – na czym polega podstawowa różnica między Kaczyńskim, a Komorowskim.
Człowiek gruntownej wiedzy, operujący faktami i rzeczowymi argumentami rozgromił bełkotliwego, prymitywnego propagandystę. Z uśmiechem, godnym męża stanu.
Wszystko, co Komorowski miał do powiedzenia, zostało w jego pustej szklance i nawet najwierniejsi z funkcyjnych nie będą potrafili napisać – o czym mówił ten człowiek?
Być może Polacy, którzy nie poszli głosować w I turze wyborów, dostrzegą puste naczynie?
Są nas MILIONY i pójdziemy głosować na Jarka!
OdpowiedzUsuńNiech łaskawy Bóg i Królowa Polski, ma w opiece Pana Jarosława Kaczyńskiego.Ja wierzę,że wygra,bo nie może być inaczej.
OdpowiedzUsuńO cholera, chciałbym być takim optymistą.
OdpowiedzUsuńTo znaczy - wróć! Optymistą bym być nie chciał, po prostu chciałbym się mylić w tym, że ten durny naród na zawsze pozostanie durny i jest już, niestety, skończony...
Pzdrwm
racja w 100%. Jestem pewna, że wygra Jarosław Kaczyński! Media, sondaże - to nie oddaje rzeczywistości.
OdpowiedzUsuńDruzgocąca POrażka nadąsanego "hrabiego"
OdpowiedzUsuńNapiszcie o co w skrócie chodzi, bo nie oglądałem całej debaty :(
OdpowiedzUsuńObejrzyj debatę na youtube. Polecam - ku pokrzepieniu serc :)
OdpowiedzUsuńObejrzyj debatę na youtube. Polecam - ku pokrzepieniu serc.
OdpowiedzUsuńnie dostrzegli
OdpowiedzUsuńA Migalski mowil ze debata wypadla na remis:) Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia...a pan zes siedzial w izolatce wiec skad pan wiesz co kot powiedzial?
OdpowiedzUsuńA Migalski mowil ze debata wypadla na remis:) Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia...a pan zes siedzial w izolatce wiec skad pan wiesz co kot powiedzial?
OdpowiedzUsuń